refleksje mamy

Przyszłość

Popłakałam się. Udawałam, że nie, ale kilka kropelek wsiąknęło mi w rękaw. Ze śmiechu, ze wzruszenia — ciężko stwierdzić. Po prostu się popłakałam. Może z zachwytu nad dziecięcą logiką. Nad tym rozmachem myślenia, niepohamowanego nabytymi schematami. Swobodą funkcjonowania w świecie, w którym wczoraj może nadejść dopiero jutro. I tą radosną perspektywą, która nagle otworzyła się […]

Nie wiesz przecież

Nie wiesz przecież tego. Ile razy wstawała w nocy, jak często śniły ci się koszmary. Czy zęby szły boleśnie, czy znośnie. Ile dziur zacerowała, ile razy się przy tym kłuła w palec. Jak dużo naleśników usmażyła w swojej matczynej karierze. Ile razy przeczytała „Kubusia Puchatka”. Ile schodów pokonała z tobą na rękach. Czy kiedykolwiek polubiła […]

Na wszelki wypadek

Na wszelki wypadek, tak profilaktycznie – patrzę sobie z ciekawością, przyglądam się ukradkiem. Który zbyt często dłubie w nosie, a który siorbie zupą mleczną. Czy grzecznie mówią dzień dobry, gdy staję w drzwiach ich sali. Staram się zapamiętać, który ma dziury na kolanach, a który obciachowe kapcie na rzepy. Przyglądam się ich pracom plastycznym na […]

Kruca fuks

Kruca fuks, zapomniałam. Że te wszystkie owoce i warzywa, które przygotowuję dla dzieci, te zrównoważone posiłki bogate w mikroelementy i witaminy, te zdrowe przekąski kipiące wartościami odżywczymi, że to wszystko ja też muszę jeść. Że jak zadbam, by trafiało do ich brzuszków, to nie wystarczy. Bo energia i siła nie przenoszą się drogą kropelkową. Tylko […]

Piętnaście minut z mojego życia

Piętnaście minut – nie mniej, nie więcej, tylko pełny kwadrans to trwało. Fascynacja Jagienki kontrastową grzechotką. Plastikowy walec, w środku kolorowe kuleczki, tyle. Piętnaście minut z głowy. Piętnaście minut siedziałam na podłodze i trzymałam zabawkę przed jej oczami. Przesuwamy na lewą, potem na prawą stronę… Teraz delikatnie obracamy, kolorowe kuleczki przesypują się grzechocząc. Przez bite […]

Specyfikacja techniczna Małego Człowieka

Ssak naczelny z rodziny człowiekowatych, wiek: 2 miesiące. Liczba kończyn: cztery. Ręce nietolerujące skrępowania, zakres ruchu 360 st. Dłonie chwytne w stopniu ponadprzeciętnym, zacisk automatyczny na kosmykach włosów, łańcuszkach, wisiorkach. Nogi bez umiejętności chodzenia i siedzenia, za to z doskonałą umiejętnością sprawnego zrzucania skarpetek. Czujniki ruchu zlokalizowane w różnych miejscach ciała – trudne do namierzenia […]

Migracje zwierząt

Migracje zwierząt to zazwyczaj sezonowe i regularne przemieszczanie się zwierząt – osobników, stad lub całych populacji – na różne odległości. Wędrówki te występują u wszystkich kręgowców i u niektórych bezkręgowców. Rozróżniamy kilka rodzajów migracji: wędrówki rozrodcze, wędrówki żerowiskowe, wędrówki zimowiskowe, a także międzyłóżkowe nocne wędrówki wszystkich członków rodzin z dziećmi w wieku niemowlęcym i przedszkolnym. […]

W życiu trzeba mieć jakiś cel

Bo w życiu trzeba mieć jakiś cel. Ja wrzucam kamyczki do studzienek. Każda kratka, to jeden kamyczek. Na drodze z placu zabaw do domu jest ich aż siedem, to sporo pracy. Żadnej nie można pominąć. Jak się nie zauważy, to trzeba wrócić. W życiu trzeba mieć jakiś cel. Jasno sprecyzowany i sumiennie realizowany. Nieważne, że […]

Dzień dobry

Lubię ten moment, gdy uchylam cicho drzwi i najpierw widzę jedną rączkę zaciśniętą na poręczy, potem drugą. A  pomiędzy nimi wyłania się zza szczebelków, jak kula słońca zza horyzontu, burza skołtunionych promyczków, a pod nimi buzia. Wciąż zaspana, ale już szczęśliwa. Dwa niebieskie szkiełka pokryte jeszcze resztkami snów są radośnie zmrużone. Tylko dzieci potrafią tak […]

Przewiń do góry