2lata

Bunt dwulatka

Bunt dwulatka, huśtawka nastrojów, zespół zachowań agresywnych wynikających z frustracji, testowanie swoich możliwości, naturalny etap rozwoju dziecka. A może: fanaberia, niegrzeczne dziecko, pokłosie nowoczesnego, bezstresowego wychowania, nieporadna matka, brak kindersztuby. Nieważne, jak nazywają to inni. W moim osobistym Słowniku Matki Literatki termin ten znajduje się pod litrą W. W jak walec.

Wentyl bezpieczeństwa

Zawór otwierający się samoczynnie, gdy ciśnienie gazu albo pary w zbiorniku lub przewodzie przekroczy dopuszczalną wielkość. W układach szczególnie wyeksponowanych na częste i gwałtowne skoki ciśnienia zaleca się stosowanie podwójnego wentylu bezpieczeństwa. Zdarza się, że czynnik zewnętrzny bezpośrednio wywołujący napięcie występuje długo i uporczywie, doprowadzając do wybuchu, mimo prawidłowo zastosowanych zabezpieczeń. Podobnie działa układ nerwowy […]

W życiu trzeba mieć jakiś cel

Bo w życiu trzeba mieć jakiś cel. Ja wrzucam kamyczki do studzienek. Każda kratka, to jeden kamyczek. Na drodze z placu zabaw do domu jest ich aż siedem, to sporo pracy. Żadnej nie można pominąć. Jak się nie zauważy, to trzeba wrócić. W życiu trzeba mieć jakiś cel. Jasno sprecyzowany i sumiennie realizowany. Nieważne, że […]

Maria i Marian

Maria i Marian to najlepsi przyjaciele pod słońcem. Maria ma półtora roku i blond grzywkę, konsekwentnie wymykającą się wszystkim spinkom. Marian jest w tym samym wieku i ma dwoje pluszowych uszu w kolorze zielonym. Marysia zawsze sięga od razu po dwa ciasteczka – jedno dla siebie, drugie dla Mariana. Nieważne, że oba i tak lądują […]

Przewiń do góry